Kanał RSS

Moje ostatnie wpisy

  • Opowieść... ( XI )  :: Plan zrealizowano nocą, gdy cała załoga komandorii spała za wyjątkiem straży, które jednak rozstawio

    4 dni temu

  • Opowieść... ( X )  :: Płynęły kolejne dni i miesiące. Nadeszła jesień a z nią rocznica ucieczki z Francji. Uciekinierzy z

    9 dni temu

  • Opowieść... ( IX )  :: Nastała cisza. Templariusz zesztywniał. Głos dawno ucichł, lecz jeszcze słyszał ten niesamowity szep

    15 dni temu

  • Opowieść... ( VIII )  :: Przez chwilę wodził oczyma po oświetlonym przez światło księżyca suficie a następnie przewrócił się

    17 dni temu

  • Opowieść... ( VII )  :: Zgodnie z obietnicą wpis ten dedykuję Inannie Poetce, która niedoścignioną w dedykacjach będąc nie p

    23 dni temu

  • Opowieść... ( VI )  :: 
Serwienci zbliżyli się do skrzyń. Migotliwe światło pochodni pełzało po ścianach krypty wyzwalając

    25 dni temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Opowieść... ( XI )

Opowieść... ( XI )

Aparat: OLYMPUS IMAGING CORP. - EXIF
Model: SP565UZ
Przysłona: f/4.0
Ogniskowa: 4.6mm
Naświetlanie: 1/800s
ISO: 64

Album: Zamki i ich ruiny  

Kategoria: architektura  

Włącz muzykę/film

czyli obronne elementy architektury...
zachowane w całości i nie tylko...
mam do nich wielką słabość...

Plan zrealizowano nocą, gdy cała załoga komandorii spała za wyjątkiem straży, które jednak rozstawione wzdłuż blanków zbyt były zajęte grą w kości, aby dojrzeć nikły blask świecy u podnóża murów. Skrzynie znalazły się w komnacie brata Jaquesa.

Następne dni przyniosły nużące i pełne obaw oczekiwanie na następny ruch brata Roberta.

On sam jednak znakomicie stwarzał pozory dobrego współżycia ze swoimi gośćmi. Widocznie nie sprawdzał ponownie zawartości swoich piwnic.

Dla brata Jaquesa każda noc równała się ponownym mękom. Już następnej nocy po przeniesieniu skrzyń głos odezwał się znowu:

- Jaques…Jaques? To znowu Ty. Jak widzisz nie możesz żyć beze mnie. Jesteś skazany na moje towarzystwo. Dlaczego nie trawi Cię ciekawość, aby wreszcie otworzyć skrzynię i przekonać się, co kryją?

Zrób to a nie pożałujesz… Uczynię Cię wielkim… Posłuchaj mnie Jaques…posłuchaj….

- Dlaczego nie dasz mi spokoju? Kim lub, czym jesteś? Dlaczego mnie dręczysz? Odejdź, zamilknij wreszcie!

- Wreszcie się odezwałeś Jaques. Jednak słyszysz, co do ciebie mówię. Strzeżesz mnie tyle lat i nie wiesz, kim jestem? Naprawdę nigdy się tym nie interesowałeś? - Szept stawał się coraz głośniejszy – Jestem prastarym bogiem, demonem, aniołem czy diabłem różnie mnie nazywano. Różne też imiona mi nadawano – Sydonai, Szamada, Szammadai, Samael czy wreszcie jak nazwali mnie Żydzi i twoi poprzednicy - Asmodei. Wiele lat temu uwięził mnie w tej skrzyni król Izraela – Salomon. Niewdzięcznik! Tak mi odpłacił za pomoc w budowie świątyni dla Jahwe. Dopiero twój poprzednik Hugo de Payns wydobył skrzynię z ruin świątyni. Lecz on wiedział, co zawiera i nie otworzył jej, tak samo jak jego następcy ciebie nie wyłączając. Możesz to zmienić. Uwolnij mnie a ja odwdzięczę ci się po tysiąckroć….

Vade retro me, satana! – Zakrzyknął stary rycerz- Odstąp, szatanie, ode mnie!

Przez kolejne noce rycerz wielokrotnie kuszony był przez szepty dobiegające ze skrzyni. Nie przespane noce w połączeniu z niepewnością związaną ze spiskiem Roberta sprawiły, że brat Jaques zaczął odchodzić od zmysłów. Coraz częściej ulegał szeptom wdając się w dyskusję z demonem. Strażnicy przechadzające się z rzadka nocą przy jego komnacie opowiadali wówczas towarzyszom o szaleństwie, które dotknęło starego templariusza, który nocami gada sam ze sobą rozważając herezje, za które wartałoby go spalić na stosie. W rzeczy samej stary rycerz począł z wolna ulegać demonowi….

Link do wpisu:

Komentarze

+ dodaj

emigrantka
4 dni temu

piekny kadr:)

emigrantka: piekny kadr:)

doxjutraa
4 dni temu

świetne ; >

+

doxjutraa: świetne ; >

+

gracja01
4 dni temu

fajne

gracja01: fajne

kakanka
4 dni temu

fajny kadr i dobre światło.
pozdrawiam ciepło :)

kakanka: fajny kadr i dobre światło.
pozdrawiam ciepło :)

meloman
4 dni temu

Podoba się.

meloman: Podoba się.

innanne
4 dni temu

Z tym podkładem muzycznym wspaniale czytało mi się kolejna część Twojej zajmującej powieści, ale ciarki po plecach chodziły, ja strachliwa jestem|:))
Cudowne zdjęcie obraz z obrazem w świetle:)+
Miłego wieczoru Mistrzu Cieniu:)

innanne: Z tym podkładem muzycznym wspaniale czytało mi się kolejna część Twojej zajmującej powieści, ale ciarki po plecach chodziły, ja strachliwa jestem|:))
Cudowne zdjęcie obraz z obrazem w świetle:)+
Miłego wieczoru Mistrzu Cieniu:)

oraw
3 dni temu

gdzieś tam na horyzoncie świta nadzieja

:)

oraw: gdzieś tam na horyzoncie świta nadzieja

:)

damroka
3 dni temu

Kadr genialny. Jeszcze tylko kogoś z bractwa rycerskiego z odpowiedniej epoki wkomponować ^^

damroka: Kadr genialny. Jeszcze tylko kogoś z bractwa rycerskiego z odpowiedniej epoki wkomponować ^^

sygryda
2 dni temu

Zdsjęcie niesmaowite, !! robi wrażenie, kocham takie klimaty !! tekst wciągający i interesujący ! mozeby jakaś książka?

sygryda: Zdsjęcie niesmaowite, !! robi wrażenie, kocham takie klimaty !! tekst wciągający i interesujący ! mozeby jakaś książka?

Dodaj komentarz

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

Opowieść... ( XI )  :: Plan zrealizowano nocą, gdy cała załoga komandorii spała za wyjątkiem straży, które jednak ro

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Ulubione fotoblogi

Obrzydło kawce latanie, poszła pieszo na śniadanie.........

KOŁOBRZEG...

nierealne

Kraków Rynek Główny...pomnik Adama Mickiewicza

bez tytułu kadr

Pozostałe (88)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

  • dane ukryte

Ostatnio odwiedzili


Najnowsza dedykacja

"Na tym szczeblu życie dopiero jest coś warte, gdy człowiek piękno samo w sobie ogląda." — Platon

Pozostałe